Siedze w tym hotelu tydzien. Nie wiem, co sie dzieje
Czy to sen, czy jawa? Czasem sie do siebie śmieje
Czasem dół mam okrutny - zmieniają sie nastroje
W dzien sie czuje bezpiecznie, raczej w nocy sie boje
Kartka czysta przede mną w nos mi świeci
A ten żyd w wytwórni coraz bardziej niecierpliwy
Na stos resztek pod stołem gromada
Siedze, pale, bekam, pije - w pojedynke wypada
Barton Fink siedział tyle i nie pisał nic | 4x | 2x
Barton Fink pochodził...z Nowego Jorku |
Cisza, półmrok mglisty, powietrze staje
Na zegarze, który bracia ustawili w tym pokoju
Ciągle inna godzina. Ale ten kwas trzyma
Patrzy na mnie kartka białymi oczyma
Barton Fink siedział tyle i nie pisał nic | 4x | 2x
Barton Fink był... z Nowego Jorku |
Na widowni osób dwieście, może dwieście czterdzieści
Na dobrą sprawe może sie wiecej zmieścia
Inna godzina, czas sie mocno trzyma
Czy to sen, czy jawa? To są prawa kina
I nie tylko kina
Barton Fink siedział tyle i nie pisał nic | 4x | 2x
Barton Fink wyjechał...z Nowego Jorku |
|