W otchłani szarości chce znale1a choa raz
Okruchy nadziei na lepszy czas..
Pozwólcie mi śnia – nie chce być sam.
Z ka?dą minutą rozbudzam sie
Wiec dajcie mi siłe bym wytrwał w mym śnie.
Los szanse nam dał ostatni raz.
Ref.
Gdzie jest ten świat co miał
Być jak dziecka sen.
Ten jest jak płomien zła
Co dzien spala mnie.
Niepewni jutra, za wczoraj nam wstyd
Lzy spłyną i wyschną, nie otrze ich nikt.
To nie jest nasz raj – to nie nasz plan,
Kto ukrył szcześliwy ślad.
Ref. Gdzie jest ten świat co miał
Gdzie jest ten świat co miał być jak sen – niewinny sen
Ten jest jak płomien zła co dzien spala mnie
Nie wiem już sam czy to jawa, czy sen,
Obrazy z pamieci wciąż dreczą mnie.
Wyśniony mój lot – tak daleko stąd – odnajde go.
Ref. Gdzie jest ten świat co miał
Gdzie jest ten świat co miał być jak sen – niewinny sen
Ten jest jak płomien zła, co dzien spala mnie
Rani mnie, co dzien spala mnie, rani mnie,
Co dzien spala mnie, spala mnie.
|