Ref.
Nie przychodź nigdy przed północ1
Niech demon jeszcze śpi
Nie przychodź w ciągu dnia bo po co
Nie marnuj gorącej krwi
A ty z myślą sie bijesz
że wstyd - może i wstyd
Lecz noc taką ma siłe
że nic - nie liczy sie nic
Ref.
Od ciał niech sie taki rozejdzie blask
że żaden dzien nie bedzie chciał przyjść
A my, poruszeni przez pierwszy spazm
Nie pozwolimy na świt
Wiem, e poniosą nas na jezykach
Ludzie co z plotką są za pan brat
Lecz trzeba wiecej by mnie powstrzymać
Trzeba w otchłani pogrążyć świat
Domysły zwykłe ludzkie gadanie
Wszystko od słów sie sprowadza do fraz
Ka?de z osobna i razem mam za nic
Nie takie rzeczy nie pierwszy raz
Potem światło o którym wiesz
Namietność ka?da w nim śpi
Nadchodzi dzien - pokonamy go
Kto jak kto - ale my...
Ref.
|