Z miłości zabiła chocia? grzech
W martwych oczach nie znalazła jej
Już nigdy nikt nie pokocha jej
Zniknie zanim znów nadejdzie dzien
Do piekła bliej jej ni? nieba
Po drugiej stronie nikt nie czeka
Gotowa umrzea lecz kto zmyje z dłoni krew?
Ostatnie słowa - bez znaczenia
Bez żalu odejdzie w otchłan gdzieś
W sercu czuje, e wybaczył jej
Przez chwile słyszała jego szept
śmierc nie boli, życie bólem jest
Choa pulsuje krew życie konczy sie
Winna śmierci lecz złamał serce jej
Do piekła bliej jej ni? nieba
Po drugiej stronie nikt nie czeka
Gotowa umrzea lecz kto zmyje z dłoni krew?
Ostatnie słowa - bez znaczenia
|