e-Nutki : teksty piosenek
e-Nutki.net : darmowe teksty piosenek tekstów: 89333 | wykonawców: 1790
Strona główna | Dodaj tekst | Brakujący tytuł | Kontakt

Teksty według wykonawców: A B C D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S T U V W X Y Z Pozostałe


  Teskty piosenek > Paktofonika > Nie ma mnie dla nikogo - tekst piosenki
[Tekst] [Dodaj tłumaczenie] [Dodaj tabulaturę] [Zgłoś błąd]
Nie ma mnie dla nikogo...
Nie ma mnie dla nikogo...
Znasz to, nie?
Ogólnie dostepne na bie?ąco
Istne życie na gorąco
Załatwiam sprawe pieklącą
Jak zwykle nowe sie wtrącą
Mą głowe zmącą
Czesto z równowagi wytrącą
Z czasem
Wpływa to na mnie mecząco
Niepokojąco
Z natłokiem spraw stresująco
Wiesz, w ciągłym pedzie, biegu,
Szarych ludzi szeregu,
Czasem w błedzie. Szczegół!
Pośród twardych reguł
I na śniegu ślady
Ludzkiej defilady
ściemniane obiady
Zajob do przesady
Praca, laska, dom, wykłady
Kumple i skład ponad składy
Super podkłady, wywiady, kolejne estrady
Całe miriady tych kwestii
Nie dałbym rady bez autosugestii
Załatwia tych z tych le?ących w mej gestii
Wtłoczony w szablon monotonii
Jak w Diablo
Wyrwany z agonii
W matni problemowej toni
W nieustannej pogoni za spokojem
Czasem spedzam we dwoje
Gdy nastroje tworzą sentymentalne przeboje
Kiedy wiem na czym stoje
Swoje
Smutki na partnerki ramieniu koje
Całe roje spraw zostawiam poza pokojem
Poje energie na kolejne boje
Gnoje wewnetrzną paranoje
I w kierat wkraczam
Wpierw sie dwoje
Cele wyznaczam
Potem troje
Z drogi nie zbaczam
Poza terytorium działan nie wykraczam
Przytaczam sens mej nieobecności
Z konieczności odciecia od rzeczywistości
Bo smak wolności szkicuje
Szkielet życia abstrahującego od skłonności
Do zawiłości
Do duchowej starości
Ogłaszam wszem i wobec
Nie ma mnie dla ludzkości
Chce miea spokój
W stresowych sytuacji
Natłoku
Jestem jak statek zadokowany
W doku
Od półtora roku
Nikogo na widoku
Tylko d1wieki hip hopu
Na dziewiątym pietrze w bloku
Tak miedzy nami
Sam na sam z płytami
Nikt mi nie da tego
Co to właśnie da mi
Badam grunt pod stopami
Gdzie mi kurwa z butami
To jak konca szepty
słyszane za uszami
Wciąż sami jak palec
Co dobrze nie wró?y
Obcy jak ósmy pasaer podró?y
Milionami
Na przestrzeni Ziemi rozsiani
Obcują tu obcy wyobcowani
Ludzie
Co to ma być?
Pytam
Co to ma znaczyć?
Tego wrogom nie mo?na wybaczyć
Niestety
Wszystko ma swe priorytety
Vis a vis z drzwiami
Od pokoju do planety
Panie i panowie
Są tacy co stają na głowie
Tak, jakby wszyscy byli w zmowie
Do czasu a? sobie jeden z drugim uzmysłowi
Jacy oni wszyscy są małostkowi
A? rzygać sie chce
Ten kto to wie, kurwa
życie upstrzone jak gołebim gównem
Bulwar
Zrobi tak jak ja
Pójdzie własną drogą
Prócz cienia
Nie ma ze mną nikogo
W powietrzu czua Heinekenem
Gdy egnam sie z problemem
Pokój dla tych co w pokoju są
Sam na sam z tym sound systemem
Wiem, e czasem trudno być Supermanem
Gdy wtłaczany pod ciśnieniem
stres jest działan terenem
Znam jak Ty te noce nieprzespane
By nad ranem
Zawikłane kwestie podjąć z nowym
Planem jak z taranem
Dokładnie znam to
Mam te same
Myśli skołatane
Znam to, to jest mi znane uczucie z tym związane
Co jest grane?
Marzenia niewypowiadane
Zapominane bo nie doczekałem sie na zmiane
Przekonanie
że po którymś ciosie sie nie wstanie
Co jest grane?
Czasem głupie pytanie, nie?
Bakanie, popadanie w manie
życie diametralnie inne ni? to na ekranie
Walka o przetrwanie
I kombinowanie
Wprowadza mnie w stan zły zdecydowanie
Za dużo sytuacji które szybko nużą
Za dużo ruchów które niczemu nie służą
Dużo za dużo akcji które wszystko burzą
Które 1le wró?ą
Tak jak cisza przed burzą
I ł?ą jak psy
Pierdoląc trzy po trzy
Ej, ej, ej Ty
Trzeba było myślea gdy
Po fakcie łzy zalały ci oczy
I tak przez siedem dni
Dzien w dzien ten sen sie śni
Witam Cie dniu z poziomu fotela
Z wnetrzy Mł
Witam cie, dniu niewdzieczny
Tu po tej drugiej złej stronie teczy
Witam bez kwiatów nareczy
Bez zastrzeen
Dzien, który przede mną pietrzy
Jeszcze wiekszy
Cien nad światem wewnetrznym
Witam, choa z dnia na dzien coraz bardziej niezreczny
Jestem tene gest nikt mnie nie wyreczy
Wiesz jak meczy
Myślenie o stanie rzeczy
Wiesz jak jest, gdy czyjś czyn czyimś słowom przeczy
Wiesz jak to leczyć
Lecz to kaleczy
Race THC
Jak dwa ostrza mieczy
Na razie walcze
I na jaranie warcze
Chcesz te? uwierz ja
Dostarcze Ci tarcze
Moe nie wystarcze
Ale bede tuż obok
Prócz ciebie nie ma mnie dla nikogo

copyright © 2oo6-2008 e-nutki.net
Polecane strony: Kasyno internetowe | Gry online | Praca w USA | Kasyno internetowe | Web Systems | Katalog ALWAS | Opowiadania fantasy | Jennifer Lopez | Horoskopy | Sale konferencyjne | Ogłoszenia | Reklamy telewizyjne | Kurs tańca | Mieszkanie