Uciekłem z domu, zabrałem pieniądze
Chciałem prze?yć jeden prawdziwy dzien
Puste boisko, wrześniowe słonce,
anteny trzypietrowych bloków
1ł godzin poza domem,
ławka i samotny park
Pó1nym wieczorem wróciłem z powrotem
Nie moge znale1a tego, czego szukam
Zadzwon do mnie i uratuj mi życie
chce prze?yć jeden prawdziwy dzien
Zadzwon do mnie i uratuj mi życie
Przecie? wiesz, gdzie jestem
Ogrody i cmentarze
Miejsca w których jestem sam
Puste place zabaw,
gdy błekit nieba przeszywają samoloty
I znowu tutaj jestem
wewnątrz ogrodzenia w cieniu drzew
W tylnej kieszeni d?insów
nosze twoje zdjecie
Jesteśmy zawsze razem
Teraz stoje pod twoim blokiem
Na pewno już śpisz,
wszystkie światła są zgaszone
Stoje pod twoim blokiem
Na pewno już śpisz
|