e-Nutki : teksty piosenek
e-Nutki.net : darmowe teksty piosenek tekstów: 89333 | wykonawców: 1790
Strona główna | Dodaj tekst | Brakujący tytuł | Kontakt

Teksty według wykonawców: A B C D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S T U V W X Y Z Pozostałe


  Teskty piosenek > Pono > Osaczony - tekst piosenki
[Tekst] [Dodaj tłumaczenie] [Dodaj tabulaturę] [Zgłoś błąd]
[Włodi]
Elo, hołd, Pono, Włodi jestem tu, rzeznia 2001

Ref.: Wytrącony z równowagi jest gotowy by zabia
Siega po dragi, myśli za co by sie napia
żyjąc w świecie magii wszystko sie wali
Kolejny raz życie daje ci popalia x2

[Pono]
Są takie dni, gdy nic ci nie wychodzi, chodzisz zły
Próbujesz sie pogodzia z tym by wyjść na swoje
Paranoje, te? sie boje to jest to co człowiek czuje
Gdy mu los życie rujnuje
Odejmujesz, dodajesz, wypatrujesz okazji, kłamiesz
Kombinujesz jak chcesz to nazwij, czujesz, e jest zle
Potrzebujesz ratunku gdy dobija cie suma na rachunku
Wszystko idzie w złym kierunku, lipa
Wszystko na rachunek wydał, miał za mało, biede witał
Gdy na życie nie starczało wybrał przypał, bo co mu zostało
Mówisz bandyta, bo nie wytrzymał z głodu
Zrozum, oprócz tego nie miał żadnego powodu

Ref.

[Pono]
Dajcie mu spokój, niech sie ka?dy odpierdoli
Ka?dy chce być wolny, nikt nie chce żyć w niewoli
To go boli, bo on chce żyć
Jak ma żyć jak mu żyć nie dadzą
Nie wszyscy sobie radzą, za to wszyscy płacą, pytam za co
Za to, e musisz siedziea, z dala gdy jointa odpala?
Za to, e masz go za wandala?
Czy za to, e ma spierdalać bo zadzwonił ktoś po organ ścigania?
Jest on Zipem z powołania, co go jara to nagrania
Tego prawo nie zabrania, wiec sie odpierdol
Daj mu spokój, wokół same problemy
Osaczony przez hieny, nie spłacony kredyt w myśl go rozprasza
Kolejny dzieciak na złą droge wkracza
Czy to oznacza, e te? nie ma przyszłości ten
Co nie ma w młodości nic, skazany na to by żyć jak pic
Na to by śnia o tym jak być by mogło
Szykuje sie do bitwy gdy wszystko zawiodło
Chwyta sie brzytwy, wyciąga żądło i kąsi, ma dosyć
O nic nikogo nie bedzie sie prosia
Nie jeden skonczyć chciał by ze sobą na jego miejscu
Dla nie jednego życie by nie miało sensu
Nie jeden by sie zesrał, nikt tak żyć by nie chciał
Do dziś walczyć nie przestał, nic innego nie znał
Z góry został stracony, przyparty do muru
Osaczony bedzie walczył a? do bólu

Ref.

[Włodi]
Wiedział to tera Ulica to bestia, która dzieci swe poera
Nie wybiera ziomków, daje ale te? zabiera
Od cichego podilera dech mu zapiera
Przecie? to te? jest jego miejsce
W pełni świadom czuje szczeście w pewnej grupie
Przy nastepnej walce, nowej próbie
Pare osób w tłumie pomóc mu umie
Wyjąć gwozdzie z wielu jego trumien
Nie żartuje z ulicznym syfem (uliczny syf)
Tu jesteś Syzyfem co raz kolejny
Kamien beznadziejny toczy
Nie jeden dzielny skoczy z mostu
Da za wygraną tak po prostu
On z dumą znosi czas kolejnego postu
Kleka i prosi o moc co nie zniknie
Nieuniknionego ziomuś nikt nie uniknie
Krople prawdy łyknie wysłucha serca rade
Obsypany gradem wchodzących mu w parade
Kontynuuje tą legende, rap nie jest błedem
Pod żadnym wzgledem, ze wstretem patrzą
Dzieciaka nie wystraszą, on przez perypetie
Z którymi sie zetknie stanie sie silniejszy
Na stówe nie wymieknie i tobie życze ziom
Zachować siłe tą przeciw wszom
Ze wszystkich stron gryzących
Dobra elo, musze konczyć.

copyright © 2oo6-2008 e-nutki.net
Polecane strony: Kasyno internetowe | Gry online | Praca w USA | Kasyno internetowe | Web Systems | Katalog ALWAS | Opowiadania fantasy | Jennifer Lopez | Horoskopy | Sale konferencyjne | Ogłoszenia | Reklamy telewizyjne | Kurs tańca | Internet