Nic nie jest pewne poza tym, e obudziłem sie Gazeta co przynosi dzien, jak co dzien infekuje mnie Chciałbym cie spotkać choaby tu, w autobusie byle gdzie Chciałbym cie poznaa, to wiem, to wiem, to wiem
Na, na, na, na ja to wiem Chciałbym spedzia z tobą dzien Na, na, na, na ja to wiem Chciałbym spedzia z tobą dzien
Nic nie jest pewne poza tym, telefon atakuje mnie Być może teraz właśnie ty, to wszystko szybko konczy sie Chciałbym cie spotkać choaby tu, w autobusie byle gdzie Chciałbym cie poznaa, to wiem, to wiem, to wiem
Na, na, na, na ja to wiem Chciałbym spedzia z tobą dzien Na, na, na, na ja to wiem Chciałbym spedzia z tobą dzien
|